piątek, 1 stycznia 2016

00: Zepsute serce


- Patrzę na Ciebie z oddali. Ty mnie nie widzisz, ale ja Ciebie doskonale widzę. Nic się nie zmieniłeś. Nadal jesteś perfekcyjny. Cholernie perfekcyjny. Twoje oczy są jak magnez; przyciągają. Wiem, że kobiety Cię uwielbiają.
Tak, jak ja kiedyś Ciebie uwielbiałam. Boże, jak ja mogłam być taka głupia. Byłam idiotką. Popełniłam zbrodnię, zakochując się w Tobie. Powinnam iść za to do więzienia.
- Jednak, dzisiaj patrzę na Ciebie z innego powodu. Wiesz, co robię skarbie? Układam zemstę. Słodką zemstę. Zniszczę Cię.
Ty kiedyś też mnie zniszczyłeś.
- Już wiem, co zrobię z Twoim sercem. Zrobię dokładnie to, co Ty z moim kilka lat temu. Zniszczę. Zdeptam. Wyrzucę. Zrobię to. Dzisiaj się nie boję. Jestem pewna siebie. Cholernie pewna. Zresztą, marzę o Twoim cierpieniu. Obraz cierpiącego Ciebie, śni mi się po nocach. Dlatego, zrobię wszystko, abyś cierpiał.
Tak, jak ja.
- Będę szła po trupach do celu. Nikt mnie nie powstrzyma. Masz idealne życie? Pięknie. Cieszę się. Tylko, że ja sprawię, że przestanie ono być idealne. Zamienię Twoje życie w piekło. Będziesz płakał. Gryzł z bólu poduszkę.
Tak bardzo pragnę Twojego cierpienia.
- Moja zemsta będzie słodka. Tak słodka jak Twoje pocałunki. Ty będziesz cierpiał, a ja będę szczęśliwa z tego powodu. Zepsuję Twoje serce, tak mocno, jak Ty zepsułeś moje. Gwarantuję Ci to.
Nasze serca będą zepsute i nikt ich nie naprawi. 

****

Son